Wschodnie wybrzeże

Kasię i Przema odebraliśmy wieczorem z dworca Prachuap Khiri khan. Zabawne jest to, że zawsze spotykamy się w takich niezwykłtch miejscach, rzadko w Polsce, często gdzieś… 🙂 Ugotowaliśmy przywitalne kotlety i curry, uzgodniliśmy, że jedziemy w tym samym kierunku i tak zaczęło się wspólnie spędzone dwa tygodnie. Zupełnie inaczej jedzie się w czwórkę, ale o niebo weselej zatrzymać się na dzikiej plaży w namiocie i wspólnie ugotować kolację.
Z Prachuap Khiri khan kierowaliśmy się na południe, wschodnim wybrzeżem Tajlandii. Jechaliśmy głównie bocznymi drogami, w słońcu i w deszczu, zrywaliśmy kokosy z palm, lub zbieraliśmy je z ziemii (czego Tomek chyba już zawsze będzie żałował…), kąpaliśmy się w ciepłym morzu, nocowaliśmy w świątyni buddyjskiej, gdzie zostaliśmy obdarowani smakołykami, spaliśmy w namiocie na niesamowicie pięknych plażach, wlóczyliśmy się po miastach w poszukiwaniu przysmaków i po prostu byliśmy znów razem, cieszyliśmy się drogą. 🙂
Dziękujemy Wam za ten czas!
Po tych dwóch tygodniach musieliśmy się rozstać bo nasze drogi się rozchodziły, ale kto wie może jeszcze znów się niedługo zobaczymy. 🙂

DSC02775

DSC02777

DSC02772

DCIM100GOPROG0080566.

DSC02779

DSC02796

DSC02803

DSC02805

DSC02813

DCIM100GOPROG0060560.

DCIM100GOPROG0100604.

DCIM100GOPROGOPR0540.

DCIM100GOPROGOPR0612.

DCIM100GOPROGOPR0704.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s