Archive for 4 września 2010

Z Kasią i Przemem w Delhi

Kasię i Przema poznaliśmy jakoś w kwietniu 2009 roku. Planowaliśmy wtedy nasz pierwszy wyjazd autostopowy. Przypadkiem trafiliśmy na ich bloga i zafascynowała nas ich droga do Iranu. Byli dla nas drugą po Kindze i Chopinie inspiracją autostopową.
Zadaliśmy im więc mnóstwo pytań o Iran i już byliśmy pewni wyjazdu gdy wybuchły zamieszki w związku z wyborami w Iranie. Zmieniliśmy więc plany.
Po powrocie strasznie chcieliśmy ich poznać, pogadać o podróżach stopem, podzielić się wrażeniami ale nie dane nam było. Zawsze coś stało na przeszkodzie.
Później okazało się, że będą w Indiach w tym samym czasie co my i, że biorą tam ślub !
Zapytali nas czy zostaniemy ich świadkami. Nas, których nawet nigdy na żywo nie widzieli…
No to się zgodziliśmy i z południa Indii w 2 tygodnie, w szaleńczym tempie dotarliśmy do Delhi. Jak się okazało było warto. Bo Kasia i Przemo są absolutnie, kompletnie niesamowici.
Odebrali nas z dworca na drugim końcu miasta i nawet załatwili nocleg 🙂
Potem włóczyliśmy się 2 dni po Delhi, rozmawialiśmy, piknikowaliśmy w pomieszczeniu z bankomatem, targowaliśmy się razem i jedliśmy w knajpie z menu tylko w hindi 🙂

Zaproponowali, żebyśmy pojechali z nimi i ich rodzicami do Rishikesh. A my oczywiście się zgodziliśmy, żeby pobyć te kilka dni dłużej z tymi wspaniałymi ludźmi 🙂

Reklamy